Opalanie. Zdrowie czy szkodliwość?

Lato w pełni, plaża, wakacyjny wypoczynek, ciepłe morze i skwar. W zasadzie to wyjeżdżając na urlop nad morze tego właśnie oczekujemy, abyśmy mogli wygrzać się na plaży, popływać, wykąpać się w morzu. I o to nam w tym miejscu będzie chodziło, o kąpiel słoneczną. Wiadomo, że przybywając do nadmorskich kurortów nie siedzimy na balkonie ani tym bardziej w pokoju, ale na plaży. Jeśli na plaży, to oczywiście się opalamy. Gdzie jednak jest granica tego opalania, po której przekroczeniu możemy mówić o znacznym zagrożeniu? Opalanie z umiarem, przerywana na kąpiel w wodzie, w morzu, z użyciem bardzo dobrej, jakości kremów z filtrami UV jest niegroźna i jak najbardziej z takiej kąpieli słonecznej możemy korzystać. Jednakże wielu z nas nie stosuje dobrych kremów, olejków do opalania, wielu z nas zbyt długo wystawia swoje ciało na promienie słoneczne. Owszem, w ten sposób można zyskać piękną opaleniznę, w ten sposób można zrealizować to, o czym się marzyło przed wyjazdem na urlop i co sobie zakładano, ale tak naprawdę bardzo sobie szkodzimy. Zbyt długie przybywanie na słońcu, zbyt długie wystawianie swojego ciała na promienie słoneczne jest pierwszym i zasadniczym powodem ku temu, aby zachorować na raka skóry, na czerniaka, a jest to jeden z najgorszych typów nowotworów.

Negatywne skutki

Warto dodać, że także opalanie w solarium może być powodem zmian skórnych, zmian nowotworowych. W szczególnej sytuacji są osoby o jasnej karnacji, które w sposób szczególny są narażone na oparzenia słoneczne, na działanie promieni słonecznych, na wystąpienie raka skóry. Warto o tym pamiętać, gdyż te osoby powinny zdecydowanie ograniczyć swoje przybywanie na plaży, wystawianie swojego ciała na promienie słoneczne. Oczywiście bardzo dobrej jakości kremy z odpowiednimi filtrami bardzo może nam pomóc i może pozwolić nam bezpiecznie się opalać, aczkolwiek na pewno nie powinniśmy w tej kwestii przesadzać. To jest jedno z głównych założeń, z głównych elementów wpływających na efekty naszego opalania. Umiar, umiar i jeszcze raz umiar. Warto dodać, że powinniśmy uważać nie tylko na ryzyko wystąpienia nowotworu skóry, ale także na udary słoneczne czy też na oparzenia słoneczne. Opalać się zatem czy też zrezygnować z tej przyjemności? Nie ma złotego środka, który byłby idealny dla każdego. Opalanie może być przyjemnością i do pewnego stopnia może być ono jak najbardziej bezpieczne. Każdy jednak musi na tę kwestię spojrzeć w sposób bardzo indywidualny, każdy musi mieć swój własny umiar, swoją własną granicę w opalaniu.

http://fit-news.pl

VN:F [1.9.22_1171]
Ocena: 10.0/10 (1 głos)
VN:F [1.9.22_1171]
Oceny: +1 (z 1 głos)