Lepiej to przemyśleć

Nigdy nie pomyślałabym, że to może mnie spotkać. Że mogę  doprowadzić do sytuacji, kiedy nie będzie dla mnie istniało nic innego jak inwestowanie. Przeglądając strony biznesowe w internecie natrafiłam na forex, czyli na giełdę walutową. Co ciekawe, można spróbować tam swoich sił „na niby” czyli wirtualnie, bez wkładu swoich pieniędzy. Czy to jest przydatne? Na pewno, ale nie dla wszystkich. Jeśli ktoś nie czuje się dobrze w tym temacie a rynki walutowe są gdzieś tam zasłyszanym małym elementem tej układanki, to niech da sobie z tym wszystkim spokój. Nie warto inwestować pieniędzy w coś, co może przynieść nam więcej strat niż zysków. Wiadomo, kto nie ryzykuj, ten nie ma. Ale czasami lepiej obejść się smakiem i odpuścić niż później pluć sobie w brodę. Takie przynajmniej jest moje zdanie w tym temacie. Ja z reguły nie tykam się czegoś co może spowodować więcej stresów, ale niestety są osoby, które mimo wszystko decydują się na ten krok. Części z nich się to udaje z powodzeniem, drugiej części natomiast nie za bardzo. A potem pozostaje tylko niesmak.

VN:F [1.9.22_1171]
Ocena: 0.0/10 (0 głosów)
VN:F [1.9.22_1171]
Oceny: 0 (z 0 głosów)