Jak nie wydać fortuny na suknię ślubną?

Niemal każda dziewczyna, zapytana o najpiękniejszy dzień w życiu, odpowie: ślub z ukochanym. Wiele osób zastanawia się, czy warto ten jeden raz zapożyczyć się, wydać czasem niebotyczne pieniądze, tylko po to, by ten jeden raz poczuć się jak księżniczka? Czy warto wydawać kilka tysięcy złotych na sukienkę, którą założymy tylko jeden raz?

Oczywiście wszystko zależy od naszych preferencji i możliwości, ale trzeba pamiętać, że taki dzień już nigdy się w naszym życiu nie powtórzy. Wiele kobiet, już mężatek, mówi, że nie żałuje ani jednej złotówki wydanej na ślub i wesele. Rzeczywiście, wspomnienia są bezcenne! Jednym z droższych i kontrowersyjnych wydatków, jest suknia ślubna. O ile garnitur pana młodego może mu posłużyć przez kolejne lata, tak suknie ślubne zwykle lądują na dnie szafy. Co zrobić, by z jednej strony mieć suknie marzeń, a z drugiej, nie mieć poczucia, że wydałyśmy fortunę na jednorazowe ubranie?

Przede wszystkim można suknie wypożyczyć lub kupić suknię używaną. Suknie takie są prace przed wystawieniem na sprzedaż i bardzo często wyglądają jak nowe. Moda ślubna co prawda zmienia się z sezonu na sezon, ale jest wiele ponadczasowych wzorów i z pewnością nikt nie powie ci, że masz niemodną sukienkę ślubną. Oczywiście, w przypadku sukien trudno o dobranie rozmiaru. Większość z nich wymaga mniej lub bardziej poważnych przeróbek, co czasem nie jest takie łatwe ze względu na konstrukcję sukienki. Warto więc wcześniej znaleźć krawcową i zapytać się o możliwość wykonania poprawek i ewentualny ich koszt. Z pewnością jednak będzie on znacznie niższy niż cena sukni z salonu.

suknie ślubne

Niemniej jednak większość z nas woli sukienki nowe, prosto z salonu. Jeśli mamy już datę ślubu, warto rozejrzeć się za promocjami. Odwiedź nieco wcześniej salon ślubny, znajdź sukienkę marzeń, a potem podpytaj sprzedawczynię o promocje. W sezonie jesiennym zazwyczaj sukienki można kupić w znacznie niższych cenach. Prawdziwy wysyp klientek w salonach przypada na okres od stycznia do czerwca. Ponadto, jeśli twoja przyjaciółka lub koleżanka także szuka sukni – wybierzcie się razem. Jeśli uda się wam wybrać sukienki w jednym miejscu możecie wynegocjować spory rabat.

Po ślubie, weselu i sesji zdjęciowej, twoja sukienka wcale nie musi wylądować na dnie szafy. Lepiej nie odkładać sprzedaży na potem, bo raz włożona, niewyprana sukienka, z pewnością przeleży w twojej szafie kolejne lata. Warto od razu zanieść rzecz do pralni i na przykład wystawić na portalu aukcyjnym. Oczywiście ta opcja odpada jeśli jesteś sentymentalna i marzysz o tym, by twoja córka poszła do ołtarza w twojej sukni…

Reklama: http://www.fularazywczyk.pl/

VN:F [1.9.22_1171]
Ocena: 0.0/10 (0 głosów)
VN:F [1.9.22_1171]
Oceny: 0 (z 0 głosów)