Inwestycja w dzieła sztuki

Rzadko kiedy inwestujący nastawiają się na czerpanie przyjemności z przedsięwziętych planów inwestycyjnych. Inaczej rzecz ma się jednak, gdy chodzi o inwestowanie w dzieła sztuki. Dlaczego? A to dlatego, że jest to forma lokowania środków uchodząca za formę bardzo specyficzną i – można by rzec – jedyną w swoim rodzaju. Człowiek, który w dzieła sztuki inwestuje swoje oszczędności powinien kierować się także specyficznymi upodobaniami estetycznymi, które umożliwiają mu zdecydowanie się na dane konkretne dzieło.

Takie dzieło nabywa się bowiem na dłużej, bo nawet i na kilkanaście czy kilkadziesiąt lat. Niektórzy jednak popełniają straszny błąd i zwodzeni chęcią jak największego i najszybszego zysku inwestują w byle jakie obrazy, meble, rzeźby i tym podobne dzieła sztuki. Muszą następnie spędzić z nimi kilka dobrych lat swego życia. Od razu warto się w tej kwestii nastawić na to, że inwestowanie w dzieła sztuki jest inwestycją długoterminową, która zyski zacznie przynosić dopiero po latach. Nie ma się co w takim wypadku nastawiać na jakieś gigantyczne zyski już na samym początku swojej przygody z inwestowaniem w dzieła sztuki.

To jednak, jak się okazuje, wcale nie zniechęca potencjalnych inwestorów. W Polsce taka forma lokowania swojego kapitału staje się z roku na rok coraz bardziej popularna. Mimo tego jednak wciąż nie może osiągnąć tego stopnia społecznego zainteresowania, co chociażby w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej. Tam bowiem dzieła sztuki wyceniane są na o wiele więcej. Nieco bardziej wyszukany gust mają Amerykanie niż Polacy. Potrafią oni cierpliwie czekać latami aż ceny przetrzymywanych przez nich dzieł sztuki wystarczająco wzrosną. Często inwestowanie w dzieła sztuki porównuje się z inną popularną i prawie równie bezpieczną formą – inwestowaniem w złoto.

VN:F [1.9.22_1171]
Ocena: 0.0/10 (0 głosów)
VN:F [1.9.22_1171]
Oceny: 0 (z 0 głosów)