Informatyka kiedyś i dziś

Nadchodzi okres, kiedy jak co roku wyższe uczelnie z całego kraju, będą masowo zabiegać o studentów. Dawniej wydawało się to nie do wyobrażenia, ale dziś to właśnie studenci są pilnie poszukiwanym towarem, który przyczynia się do zarobków takiej instytucji. Właśnie to jest głównym powodem organizacji dni otwartych czy targów edukacji. Poza tym rektorzy są zmuszeni szukania jakiegoś produktu niszowego, którego nie oferuje konkurencja. Być może dlatego polskie programy nauczania w szkolnictwie ponadgimnazjalnym są wysoko oceniane w całej Europie. Niedawne obchody stulecia poznańskiej politechniki połączone były z odbywającej się w tym mieście konferencji naukowej, poświęconej właśnie zagadnieniom pieniędzy w nauce. Na zakończenie panela dyskusyjnego, rektor jubileuszowej uczelni nakreślił najbliższe plany na nadchodzący rok.


Okazuje się, że w Poznaniu będzie można od października studiować budowę. Jak na polibudę przystało, nie jest to żadna nowość ani hit sezonu. Niecodzienność tej oferty wynika z faktu, iż chodzi tu o budowę…aplikacji na telefony, smart fony czy pda. Urządzenia te są niewątpliwie największym odkryciem ostatnich lat, więc nie należy się dziwić ich rosnącej sprzedaży. Samo urządzenie nie jest właściwie do niczego przydatne. Jego sukces tkwi w wyposażeniu dodatkowym, czyli w aplikacjach, które są odpowiednikiem komputera podłączonego do sieci internetowej. Jak to w życiu bywa, wszystko obraca się wokół pieniędzy i tak jest za tym razem. Stworzenie takiego programu wiąże się z jego dobrą sprzedażą, co powinno odpowiedzieć samo za siebie. Uczelnia poznańska wyczuła, że właśnie takie zapotrzebowanie znajdzie swoich amatorów. Na pierwszym roku można już zacząć pisać tego rodzaju programy, oczywiście nie w pełni rozwinięte. Kolejne lata to utrwalanie zdobytej już wiedzy. O tym czy warto taki kierunek zacząć studiować, mogą przemówić same liczby.

Rozprowadzono ponad sześćset ankiet, odnoszących się do poziomu wynagrodzenia wśród ludzi. Okazało się, że na poznańskiej uczelni prawie dziewięćdziesiąt procent studentów gdzieś dorabia,. To niewątpliwie ewenement na skalę krajową, bowiem wynikałoby z tego, że jesteśmy najbardziej zapracowanym narodem w Europie. Według powiedzenia, że im skorupka za młodu, na naszych oczach całkowicie zmienia się podejście do niektórych spraw, co powinno teoretycznie ułatwić nam nasze życie. Fakt, iż pracują osoby uczące się, byłby wcześniej uznany za pogwałcenie kodeksu honorowego, dziś już najpewniej przepis martwy..

VN:F [1.9.22_1171]
Ocena: 7.2/10 (13 głosów)
VN:F [1.9.22_1171]
Oceny: 0 (z 0 głosów)